Nieoficjalna strona zamku królewskiego w Chęcinach. Perły ziemi sandomierskiej i świętokrzyskiej.
Dowcip
Schyłek XIV wieku, zamek w Chęcinach. Po krużganku niecierpliwie krąży młody rycerz. Co trochę wygląda przez okno na drogę prowadzącą do zamku. Oczekuje listu od ukochanej. Czeka już trzy dni i trzy noce. Nagle na horyzoncie zauważa pocztowego gołębia. Na jego twarzy maluje się nadzieja w postaci delikatnego uśmiechu. Wyczerpany podróżą gołąb ląduje niedaleko rycerza. Rycerz rumiany ze szczęścia chwyta list, drżącymi z emocji dłońmi otwiera kopertę i czyta: "Kuję miecze. Niedrogo! Kowal Maciej ze Spiżowa"




